Wniosek w 30 sekund
Pracownik wybiera typ i daty, a aplikacja sama liczy dni robocze i pomija święta państwowe. Wysyła z telefonu w drodze do pracy.
Pracownik składa wniosek z telefonu i zaczyna pracę skanem kodu. Pracodawca zatwierdza jednym tapnięciem, a na koniec miesiąca wysyła kadrom gotową ewidencję. Bez Excela, bez „komu ja to wysłałem".
Urlopy i czas pracy działają obok siebie: ten sam login, ten sam zespół, te same ustawienia firmy. Możesz korzystać z obu albo tylko z jednego — widoczność ustawiasz osobno dla każdej osoby.
Pracownik wybiera typ i daty, a aplikacja sama liczy dni robocze i pomija święta państwowe. Wysyła z telefonu w drodze do pracy.
Kto jest na urlopie w przyszłym tygodniu? Pracodawca widzi nakładające się terminy, zanim zatwierdzi kolejny wniosek — koniec z dwiema osobami z jednego działu naraz.
Bieżący rok, zaległe z poprzedniego i dodatkowe dni na dziecko poniżej 14 lat. Zaległe schodzą pierwsze i przepadają po 30 września — aplikacja liczy to sama, zanim ktoś zorientuje się w grudniu.
Cztery dni w roku z puli wypoczynkowej, do zgłoszenia nawet w dniu rozpoczęcia. Obok: wypoczynkowy, okolicznościowy i dni na dzieci.
Punkt odbicia to kod QR do wydruku — pobierasz gotowy PDF i wieszasz przy wejściu — albo firmowy tag NFC. Kod wyciekł poza firmę? Jedno dotknięcie nadaje punktowi nowy sekret, a stare wydruki i tagi przestają działać w tej samej sekundzie.
Historia z dokładnymi godzinami, podsumowania dziś, tydzień i miesiąc oraz podgląd poprzednich miesięcy. Sesja, której nikt nie zamknął, zamyka się sama po 14 godzinach.
Pracodawca otwiera zestawienie pracownika: przepracowane godziny na tle planu, bilans nadwyżki i niedoboru oraz ręczna korekta sesji, gdy ktoś zapomniał się odbić.
Jedno dotknięcie i na maila idą dwa pliki: CSV z dziennym zestawieniem każdej osoby, który otwiera się w Excelu, oraz PDF z podsumowaniem — godziny, bilans, urlopy, spóźnienia. Księgowa dostaje to, czego potrzebuje, bez przepisywania.
Nowy wniosek trafia do wszystkich adminów, decyzja wraca do pracownika. Jeśli ktoś odbije pracę poza swoim miejscem, admin dowie się od razu. Nikt nie musi pilnować skrzynki.
Osoby dodajesz mailem z hasłem tymczasowym albo importujesz z pliku CSV razem z saldami dni. Uprawnienia trzyma super admin — założyciel firmy, którego nie da się usunąć.
Każda firma ma własne, odizolowane konto. Pracownik widzi tylko swoje, pracodawca — tylko swój zespół. Reguły dostępu egzekwuje sama baza danych.
Biuro odbija się kodem, zdalni klikają w aplikacji, hybryda ma jedno i drugie. Ten sam ekran, inne zasady — i żadnego śledzenia w tle.
Start i koniec pracy wyłącznie skanem punktu QR albo przyłożeniem telefonu do firmowego tagu. Godzinę zapisuje serwer — nie da się jej „poprawić" z pamięci.
Praca rusza przyciskiem w aplikacji. Opcjonalnie możesz włączyć sprawdzanie lokalizacji na start i na koniec: telefon jednorazowo odczytuje GPS i porównuje wynik z miejscem pracy ustalonym przez firmę. Domyślnie wyłączone — i nigdy nie blokuje odbicia.
Rano skan przy wejściu, po południu przycisk z domu. Ta sama historia sesji, ta sama ewidencja na koniec miesiąca.
Skan kodu przy wejściu albo przycisk w aplikacji. Sesja rusza z czasem serwera, więc nikt nie dopisuje godzin wieczorem.
Pracownik wybiera daty i od razu widzi, ile dni mu zostanie. Pracodawca dostaje push, zerka na kalendarz zespołu i decyduje.
CSV i PDF na maila jednym dotknięciem, a salda urlopowe są aktualne od pierwszego dnia. Zero przepisywania.
Dla każdej firmy, która ma dość pilnowania urlopów w mailach, a godzin — w zeszycie. Biur, warsztatów, gabinetów i zespołów w terenie. Ta sama apka działa inaczej dla pracownika, a inaczej dla pracodawcy.
Aplikacja jest w App Store i Google Play. Konta nie zakłada się jednak samodzielnie — tak jak w innych narzędziach kadrowych dostęp tworzy administrator firmy. Jeśli Twojej firmy jeszcze u nas nie ma, zostaw zgłoszenie: zakładamy konto firmy, a Ty dostajesz maila z hasłem tymczasowym.
Nie. Widoczność urlopów włączasz osobno dla każdej osoby — ktoś, kto rozlicza się inaczej, po prostu ich nie zobaczy. Tryb pracy (biurowy, zdalny, hybrydowy) też ustawiasz per pracownik, a sprawdzanie lokalizacji jest domyślnie wyłączone i włączasz je komu chcesz.
Nie. Sprawdzanie lokalizacji jest domyślnie wyłączone — włączasz je osobno dla każdej osoby i osobno dla rozpoczęcia oraz zakończenia pracy. Gdy jest włączone, pozycja odczytywana jest jednorazowo, w momencie odbicia. Aplikacja nie działa w tle i nie prowadzi ciągłego podglądu, a aparat służy wyłącznie do odczytania kodu QR. Szczegóły opisuje polityka prywatności.
Na iOS i Androidzie. Pracownik i pracodawca korzystają z tej samej aplikacji — widok dopasowuje się do roli po zalogowaniu. Do skanowania kodów potrzebny jest aparat, a do odbijania tagów — telefon z obsługą NFC.
Każda firma ma osobne, odizolowane konto — dane jednej firmy nie są widoczne dla innej. Informacje przechowujemy na serwerach w Unii Europejskiej, a sekret punktu odbicia nigdy nie trafia do telefonu pracownika: kod weryfikuje serwer. Szczegóły opisuje polityka prywatności.
Zakładamy konto firmy i ustawiamy pule dni zgodnie z Twoim regulaminem. Zespół dodajesz mailem albo importujesz z pliku CSV razem z saldami dni. Jeśli korzystasz z ewidencji czasu pracy, ustawiamy tryby pracy i przygotowujemy punkty odbicia do wydruku. Po naszej stronie jest konfiguracja — Ty dostajesz gotowe konto administratora.
Zostaw zgłoszenie — odpowiadamy w ciągu 24 godzin. Zakładamy konto firmy, wgrywamy zespół z pliku CSV i ustawiamy tryby pracy. Aplikację zespół pobiera z App Store albo Google Play.
Zapytaj o wdrożenie